Martin Lechowicz

Piosenka Tolerancyjna

Słowa i chwyty:

	 G           D
Czy dla geja jest nadzieja
  G                 D
Czy gej już zawsze będzie zły?
  G               D
Niech flirtuje, niech romansuje
  G             D       G
Niech kopuluje tak jak my


C D G G
Pomyślmy o pedałach, jak męczą się
a D G G
Nie myślmy jak ich zniszczyć, lecz jak pomóc im
C D G e
Musimy ich wyleczyć, wszak wiemy, że
C D GDG
W piekle się będą smażyć za swój czyn

Nie mówmy, że pederaści na wskroś są źli
Oni jedynie chorują na homozło
W plugawym sodomicie też człowiek tkwi
Więc choćby nawet przemocą ratujmy go

Kochajmy wszystkich ludzi lub leczmy ich
Walczymy nie z człowiekiem, lech z jego złem
Zdrowa heterodzina to nasz cel
Podpis: wierni słuchacze Radia M

  

W niektórych kręgach narodowo-religijnych istnieje specyficzne pojęcie tolerancji i miłości. W skrócie mówiąc, kocha się tam wszystkich ludzi, pod warunkiem, że są tacy jak my. A jak są inni, to miłość przejawia się w taki sposób, że stara się ich wyleczyć. Ewentualnie nawrócić.

Bo czy miłość nie polega na tym, żeby uczynić drugiego szczęśliwym? A wiadomo, że człowiek może być tylko wtedy szczęśliwy, kiedy jest taki jak my. Czyńmy więc ludzi szczęśliwymi. Jeżeli trzeba, to nawet wbrew ich woli. Bo oni są chorzy, opętani, pod złym wpływem, i nie wiedzą co robią. A my wiemy. I to robimy.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Sklepik

Wejdź do sklepiku i kup sobie coś fajnego do czytania! A jak już masz to kup drugie. Na prezent.

Sztuka epistolografii 16

Mam wielką nadzieję, że ktoś kiedyś zbierze moje listy i wyda je drukiem.

Jak znam życie, będzie to zapewne jakiś prokurator, który po skonfiskowaniu mojego komputera za sprawą jakiego ACTA bądź innego legislacyjnego śmiecia, stanie przed obowiązkiem przeczytania całej mojej korespondencji.