Martin Lechowicz

Piosenka plażowa

Słowa i chwyty:

	Gdy w naszym kraju lato nastanie
Na każdą plażę ruszają panie

Jak już tam dojdą, z Bożą pomocą
Padną i leżą, nikt nie wie po co

Całe godziny leżą bez ruchu
Jak rozsypany wór karaluchów

       G A       D  h
  Na plaży jest nudno
  Jest nudno jak flaki
  Tam ludzie nie chudną
  Tylko leżą jak robaki, buraki, pokraki


Leży na plaży obywatelka
Tłusta, rozlała, obślizgła, miękka

I choćby była szczupła, wysoka
Wygląda na tym piasku jak foka

Grzeje się, poci, puchnie, gotuje
Aż dziw, że piasek nie wymiotuje



Niech ktoś uprzejmy powie kobicie
Że pomyliła wakacje z gniciem

Gdzie się podziało płci przyciąganie
Wszak gołe leżą na plaży panie

Ale na widok plażoleżenia
Staje mi tylko mózg ze znudzenia
  

Piosenka mówiąca o tym, jak koszmarnie jest na plaży.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Sklepik

Wejdź do sklepiku i kup sobie coś fajnego do czytania! A jak już masz to kup drugie. Na prezent.

Piosenka o paleniu 84

Piosenka o tym jak sobie radzić z palaczami. Tekst: Martin Lechowicz Muzyka: trad. ("London Bridge is Falling Down") Udział wzięli: Martin Becia palacz z dołu Dla tych, którzy się nie zorientowali: ta piosenka to tylko taki żart. Jest głupia, bo ma być głupia. Tak dla jaj. Jak nie wiesz, co to znaczy "dla jaj" to nie słuchaj, bo zmarnujesz tylko czas...