Martin Lechowicz

Piosenka o sprawiedliwości społecznej

Słowa i chwyty:

	G C D G
W Polsce się szerzy niesprawiedliwość ta
że inni ludzie więcej mają niż ja

  C                 G
Nie może dalej tak być
 D                 G
Za co ja k*** mam żyć

Refren:
   G                 C         D
Pijacy, żebracy, nieroby, krzykacze
     G                   C        D
Powstańcie i walczcie o godziwe płace
      e               C
Bo wszystkim należy się
 G    D   G
Łączcie się!

2.
Mówią mi:
Znajdź se robotę, weź se jakoś radź
Siedze i czekom, i nikt mi jej nie chce dać
      C                        G
    Nie wolno z nieszczęścia kpić
     D                    G
    że mi się nie chce robić

3.
Sąsiad spod szóstki to z firmy żyje se
Kto na to pozwala, że on ma a ja nie
    I u mnie jak zwykle bieda
    Mnie to nikt firmy nie dał

4.
Będą wybory, odbiję się od dna
Dam głos na tego kto mi najwięcej da
    Niech zrobi to co konieczne
    Wyrówna szkody społeczne
  

Pamiętaj Polaku! Im mniej robisz, na tym więcej zasługujesz! Im mniej z ciebie pożytku dla innych, tym więcej ci się należy! Nie ważne czy coś dla kogoś robisz - ważne, żeby ktoś nie miał więcej niż ty!

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Wyzwanie

Wyzwania. Zaskakujące. Codziennie i za darmo.

Sprawdź czy dasz radę!

Ugryźć więcej niż da się przełknąć 8

To jest główny problem dzisiejszego świata: dookoła nas jest więcej niż jesteśmy w stanie ogarnąć.

Więcej jedzenia. Więcej informacji. Więcej książek. Więcej możliwości.

Jakieś sto pięćdziesiąt lat temu inteligentny człowiek mógł mieć opanowaną na podstawowym poziomie właściwie całą dostępną wiedzę. Jak Sherlock Holmes...