Martin Lechowicz

Optymistyczna

Słowa i chwyty:

	 D                   A
Nigdy się nie odchudzimy
 G                    D
Zawsze będziemy już grubi
 G                      D
Będziemy żreć za dwóch, i wielki tłusty brzuch
 A                      D
Nigdy się nam już nie zgubi

Za pracą się nie ruszymy
Będziemy żyć na zasiłku
Skoro mój dziad tu jadł, też będę żyć jak dziad
Nie, nie ruszymy stąd tyłków

Nigdy już nie przeczytamy
Książek kupionych rok temu
Bo jak tu znaleźć czas, kiedy pochłania nas
Śledzenie nowych memów

Tu zawsze będzie tak samo
Nigdy tu nie posprzątamy
U innych też jest źle, a jak zaśmierdnie się
Pójdziemy mieszkać do mamy


Refren:

D           G
Chyba, że kryzys, kataklizm, bieda
   D
Przyłoży nam w co trzeba
 A                         D G  A
Że Bóg się wkurzy i nam w dupę da

         G                          D
Lodówka pusta, ni bułki z masłem, więc spalam tłuszcze własne
Śpiewając sobie przy tym, tra la la

  Inflacja zjadła ostatnie grosze, więc o zasiłek proszę
  Śpiewając sobie przy tym: tra la la

    Internet wysiadł, bo prąd odcięli, fejsbuka diabli wzięli
    I nie ma nawet YouTube, tra la la

      Wymiecie brudy z każdego kąta, i wszystko nam posprząta
	  I zrobi jedno wielkie tra la la

  

Bardzo optymistyczna piosenka, która daje nadzieje, że będzie lepiej. I nawet mówi kiedy będzie.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Wyzwanie

Wyzwania. Zaskakujące. Codziennie i za darmo.

Sprawdź czy dasz radę!

Jestem Żydem! Znowu... 9

Żyję.

Znowu.

Choroba przeszła, ale słabość została. Co poniekąd na jedno wychodzi.

Dalej nie wiem co jest przyczyną dziwnych dolegliwości. Jednakowoż tknięty przeczuciem oraz komentarzem Szczepana pod ostatnim moim wpisem postanowiłem sprawdzić jeszcze jedną możliwość.