Martin Lechowicz

Marsz normalności

Słowa i chwyty:

	a G e
Jeśliś prawdziwym katolikiem
Wyjdź z nami dzisiaj na ulicę
Budować Polskę solidarną
Zdrową, wierzącą i normalną
     C   G    a        e
    Polska: nie dla ateistów
     a      e      a
    Marsz, marsz, marsz

Nie jestem żadnym homofobem
Czemu potępiać mam chorobę
Nie, ja nic nie mam do pedałów
Niech sobie żyją - w innym kraju
     C   G    a             e
    Polska: nie jest dla pedałów
     a      e      a
    Marsz, marsz, marsz

Nasz naród to nie społeczeństwo
Wiara, tradycja, posłuszeństwo
Chcesz to ci powiem prosto z mostu
Polska to Bóg, rodzina, kościół
      C  G   a           e
    Polska: tylko dla Polaków
     a      e      a
    Marsz, marsz, marsz

Postawa antynarodowa
To żyć tak jak ci się podoba
Normalność na tym zaś polega
Że masz żyć tak __ jak żyć trzeba
      C  G     a          e
    Polska: ostoja normalności
     a      e      a
    Marsz, marsz, marsz

  

Oglądałem dziś (26 maja 2013) w Lublinie "Marsz dla Życia i Rodziny". Pięknie to brzmi. Coś za pięknie nawet. Od nadmiaru tego piękna napisałem piosenkę i kilka godzin później ją umieszczam jako mój komentarz do imprez promujących "normalność". Normalność - brzmi nudno. Wolność - brzmi pięknie.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Martin in English!

Dla tych, co chcą poznać Polskę.

Obława V (Psy) 146

Jacek Kaczmarski napisał cztery części "Obławy". W każdej z części można rozpoznać alegoryczny opis jakiegoś kawałka historii Polski. Bard umarł, ale historia trwa nadal. Gdyby Jacek Kaczmarski żył, jak opisałby dzisiejszą rzeczywistość w kolejnej części "Obławy"? Jak zobrazowałby dzisiejsze czasy, dzisiejsze wolne wilki i tych, którzy ich tępią? Zastanawiałem się nad tym, a wynikiem przemyśleń jest ta piosenka...