Martin Lechowicz

Jak mariański rów

Słowa i chwyty:

	1.
Uczył mnie raz pewien wujo
że mam krzyczeć "precz z komuną"
Bo wuj polską polityką bardzo się przejmował
	Więc mu mówię: słuchaj wujek
	Po co ty się tak przejmujesz
	Daj se spokój, bo ci grozi psychiczna choroba

Wujek stwierdził, że młodzieży
Już na niczym nie zależy
że ten komu wszystko jedno, ten ojczyznę zdradza
	Rzekłem: młodzi chcą se pożyć
	Czemu ma ich to obchodzić
	Czy to będzie czarny czy czerwony ich okradać
        G                         D
		A jeśli chcesz mnie za to oceniać
		E                         A
		To mam ci jedno do powiedzenia

2.
Pani mnie karciła w szkole
że się lenię i bazgrolę
Zamiast skupić się na lekcji na krześle się kiwam
	Ona chyba zwariowała
	Po co ja się mam tu starać
	Skoro wiem, że do niczego mi się to nie przyda

Każą mi tu mówić wierszyk
O tym kim był Mieszko Pierwszy
Lub przyglądać się młodego Wertera kłopotom
	Gdybym ja miał swoją wiedzę
	Czerpać stąd, że tutaj siedzę
	Byłbym dobrze wykształconym kompletnym idiotą

		Gdy mnie zmuszano by w szkole siedzieć
		Zupełnie szczerze mogłem powiedzieć

3.
   D               A
Przyszedł do mnie Korwin-Mikke
 D                A
Rzekł: pan jesteś buntownikiem
 G               D             A         D
Weź pan napisz, mistrzu, pioseneczkę o agentach

  D             A
Rzekłem, mimo, że go lubię
 D            A
Pan wybaczy, że odmówię
  G                  D         A          D
Niech mnie przed tą tematyką broni boska ręka


Korwin mówi: ach, nie wierzę
No to chociaż o Hitlerze
że za jego okupacji było mniej podatków
	Mówię: chociaż jest to prawda
	Metafora zbyt odważna
	Jest tak samo pożądana jak dziura na statku

		G                        D
		A jeśli chodzi o temat agenci
		E                               A
		To powiem panu jak bardzo mnie kręci

4.
Jeśli więc masz dobre chęci
I tą chęcią chcesz mnie wkręcić
W jakąś rzecz, gdzie będę pionkiem na twej szachownicy
	Daruj sobie - powiem szczerze -
	Bo ja tylko to, w co wierzę
	Robię, wszystko pozostałe mam zaś w odbytnicy

		Więc natarczywy nie bądź, albowiem,
		Z góry wiadomo już, co odpowiem

Refren:
    D           A        G        D
	W burzliwe noce i w pogodne dni
	G        D   A       A
	Wisi to mi, wisi to mi

	D          A            G     D
	Głębiej niż rowu mariańskiego dno
	G            D  A            D
	Mam w dupie to, mam w dupie to    /x2

Refren 2:
    D           A        G        D
	W burzliwe noce i w pogodne dni
	G          D   A         A
	Wisisz mi ty, wisisz mi ty

	D              A          G      D
	Głębiej niż przepaść w oceanu dnie
	G             D  A             D
	Mam w dupie cię, mam w dupie cię    |x2

  

Nagrałem tę piosenkę w 10 minut po jej napisaniu - proszę się więc nie przyczepiać, że pomyłki, błędy itd. Na płycie będzie dobrze. Na koncertach też. Historyjka z wujem nie jest prawdziwa. Z panem Januszem Korwin-Mikke też nie. To tylko takie opowiastki wydumane na potrzeby artystyczne. Jako, że pan Janusz jest znany z nieprzeciętnego poczucia humoru, jestem pewien, że się za żart nie obrazi.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Sklepik

Wejdź do sklepiku i kup sobie coś fajnego do czytania! A jak już masz to kup drugie. Na prezent.

Władza i optymizm 19

Pan premier przemówił do narodu. Znaczy: znowu coś obiecywał.

Nie oglądałem, nie słuchałem. Jakoś nie interesowało mnie to, co zapowiada facet, który ostatnim razem jak zapowiadał, to nie tylko, że nie spełnił nawet 10% tego co obiecał, ale niektóre rzeczy zrobił dokładnie na odwrót. Na przykład podniósł podatki, obiecując, że je zmniejszy...