Martin Lechowicz

Ach jak przyjemnie (wersja współczesna)

Słowa i chwyty:

	 C             G           C       G
Jak można się burzyć, jak można marudzić
    a            e            G               G7
że kod nie kompiluje się, że coś jest k***a źle
   C          G           C          G
Wyluzuj, przyhamuj, z uśmiechem programuj
      C      a     e            G                 G7
Bo w końcu błędy znajdą się i wtedy stwierdzisz, że 

    C
    Ach jak przyjemnie
         d
    Gdy koniec jest tuż tuż
         G
    I wszystko się zawiesza
        G             C H
    I nic nie działa już

    C
    Ach jak przyjemnie
         d
    Gdy błędów w kodzie brak
       G
    I nagle prąd wyłączą
         G               C
    I wszystko trafia szlag

      e               A7
Lecz ty bez nerwów, szukaj błędów
   H7        e
I patrz, znalazłeś bug
   G           a
I zapisujesz, kompilujesz
   D             G     G7
I nagle masz niebieski ekran

  

Uwspółcześniona wersja starej piosenki do muzyki Henryka Warsa. Nie ukrywam, że jest to piosenka, która spodoba się głównie programistom. Napisałem ją pod wpływem pełnych wrażeń ostatnich dni w pracy.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Wyzwanie

Wyzwania. Zaskakujące. Codziennie i za darmo.

Sprawdź czy dasz radę!

Jak sobie radzić z firmą, która ma cię głęboko 19

Zachciało mi się kupić gitarę.

Elektroklasyczną tym razem. Bo postanowiłem wrócić do swoich korzeni gitarowych.

Nie wiem co mnie podkusiło, żeby kupować gitarę na Allegro. Gitar się tak nie kupuje, sam to wiele razy mówiłem. Ale, że to miała być gitara raczej do treningu i do nagrywania na YouTube, a nie koncertowa, a do tego pieniędzy dużo nie miałem, znalazłem coś taniego i kupiłem...